Wiercenie w betonie zbrojonym może zaskoczyć nawet doświadczonego specjalistę czy wtedy, gdy otwór ma mieć jedynie kilka milimetrów. Najczęściej wygląda to tak, że wiertło idzie gładko, po czym nagle zatrzymuje się w jednym punkcie, zaczyna piszczeć albo odbija. Wtedy wielu fachowców dociska mocniej, a to prowadzi do spalonego wiertła, przegrzania i rozkalibrowanego otworu w ścianie.
Od czego zacząć przygotowanie do wiercenia w betonie zbrojnym?
Jeśli masz dostęp do projektu lub zdjęć z etapu budowy, wykorzystaj je. Pomaga też skaner zbrojenia lub detektor metalu – szczególnie przy stropach i nadprożach. Takie urządzenie często wykryje też przewody i rury, więc tym samym zmniejszasz ryzyko kosztownych uszkodzeń. Wybierając miejsce, trzymaj się z dala od krawędzi elementu i narożników, gdzie pręty mogą być zagęszczone. Ustal głębokość wiercenia (np. taśmą na wiertle), żeby nie wejść niepotrzebnie w strefę zbrojenia, i zadbaj o stabilne podparcie narzędzia.
Do standardowego wiercenia w betonie pod kołek używaj wierteł do betonu dobrej jakości i rób przerwy, żeby odprowadzać pył oraz ciepło. Pył wyciągaj odkurzaczem lub przedmuchem, ponieważ zapchany otwór szybciej grzeje wiertło i utrudnia trzymanie osi. Do pracy załóż okulary oraz maskę przeciwpyłową.
Pręt w otworze: co robić?
Kiedy trafisz na zbrojenie, trzymaj się ustalonej kolejności działania, ponieważ to oszczędza wiertło, materiał i gwarantuje bezpieczeństwo:
-
Zatrzymaj wiertarkę od razu i wyciągnij wiertło.
-
Obejrzyj końcówkę. Jeśli jest stępiona lub zsiniała, dalsza praca powiększy problem.
-
Oceń, czy otwór musi zostać dokładnie w tym miejscu. Czasami wystarczy przesunąć go o 2-3 cm i ominąć pręt, zachowując wymagane odległości od krawędzi.
-
Gdy otwór jest krytyczny (np. przepust instalacyjny, kotwa pod ciężki element), zmień technologię: zamiast udaru lepiej sprawdza się wiercenie bezudarowe koronką diamentową, zwłaszcza w żelbecie. Ta metoda daje czysty otwór i mniejsze drgania.
-
Jeśli mimo wszystko chcesz kontynuować, przełącz na tryb bez udaru i użyj wiertła do metalu, aby przebić pręt, po czym wróć do wiertła do betonu. Pracuj na niższych obrotach, bez docisku, z krótkimi przerwami.
Po wykonaniu tych kroków powinno być od razu widać, czy lepiej przesunąć otwór, czy zmienić metodę wiercenia.
Kiedy nie należy ingerować w zbrojenie?
Pręt w stropie, belce, słupie czy nadprożu pracuje na nośność. Przecięcie zbrojenia może osłabić element i jest trudne do naprawy. Jeśli nie masz pewności, czy trafiasz w zbrojenie główne, przerwij wiercenie w betonie i skonsultuj się z konstruktorem albo ekipą, która ma doświadczenie w pracy w żelbecie. Przy większych średnicach i głębokich przewiertach warto zlecić usługę, bo sprzęt prowadzi wiertło w osi i pozwala kontrolować przebieg otworu.
Zapraszamy po więcej informacji: Wiercenie w betonie Toruń.
Po kontakcie z metalem wiertło może uciekać na bok. Żeby zachować średnicę i prostą oś, prowadź narzędzie stabilnie, nie wachluj nim w otworze i regularnie usuwaj urobek. Jeśli otwór ma trzymać kotwę, liczy się czysta ścianka: wydmuchaj pył, a przy kotwach chemicznych dokładnie wyszczotkuj otwór.
+Tekst Sponsorowany+